Menu

Wena, Honda, Nismo...

... i wszystko jasne

Cisza... jeszcze chwile będzie.

wenabc

Niestety ostatnio zapadła u nas cisza. Jesteśmy w całości, jesteśmy aktywni, są seminaria, jakieś nawet zawody, majówki, spacerki. Niestety nie ma tego czego zawsze się życzy na urodziny... czyli zdrowia ;)

Od miesiąca Dżonunia siedzi samotnie w pokoju i zadziwia mnie swoją cierpliwością oraz elastycznością dopasowania się do sytuacji. Od miesiąca przyjmuje steryd i antybiotyk. Od 3 tygodni wolno jej iść na 30min spaceru na smyczy i to nasze jedyne wspólne aktywnosci. Nie możemy się bawić, szarpać zabawką, klikać w domu, miziać w łóżku :(
Jak na nią patrzę to myślę, że ja znoszę to dużo gorzej....

Pojutrze wizyta u Mądrej Pani, Która Domyśliła Się Co Dolega Hondzi. Mam nadzieję na potwierdzenie diagnozy i powolny powrót do wspólnego życia (ŻYCIA, nie potrzebne nam  zawody, chciałabym miziać Hondzię wieczorem na swojej podusi i iść na spacer bez smyczy....).
Jak "wyjdziemy" na prostą to na pewno opiszę naszą "przygodę", ale na razie zaklinamy świat i los, żeby znów odwróciły się w naszą stronę, bo uciążliwie utrudniają nam życie w tym roku (od samego początku stycznia W RÓŻNYCH dziedzinach życia!!!!). Jak na razie świetnie im idzie stanie do nas perfidnie tyłem, bo na najbliższych zawodach naszym jedynym sprawnym zawodnikiem jest nasz najstarszy pies - Wełna.

I nie potrzebujemy kciuków za wyniki najbliższych zawodów, potrzebujemy kciuki dla reszty ekipy (łącznie z Czerwoną Szczałą, która nas wozi), żeby reszta roku była spokojniejsza i korzystniejsza.... 

Tym samym najlepszy, mój jeden z ulubionych miesiąców w roku "odwaliłam" takim właśnie wpisem. Do usłyszenia w czerwcu (jego też lubię, oby tak zostało!)

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [marta psikutowa :] *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    kciuki za calusieńką ekipe ! Buziaki dla Hondy za bycie najdzielniejszym pieskiem <3

  • Gość: [Natka] *.milenium.jotanet.pl

    Trzymamy kciuki najmocniej żeby Hondzia była zdrowa! Coś ten rok nie jest przychylny, ale wierzę, że niedługo zaświeci dla wszystkich słonko!

  • Gość: [D. od setera] *.dynamic.chello.pl

    Zdrowiej Hondziu! Trzymam kciuki za zdrowie Hondy i za potwierdzenie rozpoznania - najgorszy zawsze jest ten etap szukania właściwej diagnozy i mam szczerą nadzieję, że macie to już za sobą i wdrożone leczenie Mądra Pani oceni, jako skuteczne.

© Wena, Honda, Nismo...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci